buty robocze

Obbuwie robocze a naprawa samochodu

Wiecie jak to jest kiedy macie bardzo ważne spotkanie, a tutaj budzik wam nie zadzwoni, wstaniecie lewą nogą, wszystko wam leci z rąk, wybiegacie z domu w kapciach, a to tylko początek waszych problemów? Mi się taka sytuacja niedawno przytrafiła. Miałam umówioną rozmowę w sprawie pracy. Poszedłem do producenta obuwia roboczego.

Producent obuwia roboczego  musi być porządny.

buty roboczeNajpierw zaspałam, później nie mogłam znaleźć torebki, mimo iż dzień wcześniej wszystko do niej spakowałam, dobiegłam do garażu i wtedy zorientowałam się, że na nogach cały czas mam puchowe kapcie, a nie buty na obcasie i musiałam się cofać do domu. Kiedy już znalazłam się na trasie miałam nadzieję, że to koniec moich problemów. Pędziłam najszybciej jak mogłam, żeby zdążyć. Gdy jednak minęłam fabrykę, w której mieści się producent obuwia roboczego oraz siedziba jego sklepu internetowego okazało się, że złapałam gumę. W taki dzień! Nie mogło być gorzej! Dobrze, że udało mi się chociaż zjechać na pobocze, żeby nie tamować ruchu…Otworzyłam bagażnik, gdzie miałam lewarek i koło zapasowe, ale nie mogłem go użyć. Po pierwsze, opona była dla mnie za ciężka, a po drugie nie mogłam tego zrobić w eleganckiej sukience, w której miałam mieć rozmowę, a nie miałam żadnej odzieży roboczej na zmianę. Gdyby zamiast producenta obuwia roboczego był tu tylko producent odzieży roboczej to zawsze mogłabym iść do niego i poprosić o wypożyczenie jakiejś zapasowej kurtki, albo chociaż jakiegoś fartuszka, a tak nic nie mogłam zrobić. Musiałam czekać aż ktoś zatrzyma się na poboczu i mi pomoże. Każda sekunda dłużyła mi się tak bardzo, że miałam wrażenie że trwa to całe godziny, kiedy w rzeczywistości już po kilku minutach zatrzymał się koło mnie miły starszy pan, który zapytał o co chodzi, a następnie szybko zabrał się do działania. Wymienił mi koło, to pęknięte wpakował do bagażnika w miejsce zapasowego i życzył mi szerokiej drogi. Okazało się, że to producent rękawic roboczych, który przyjechał tutaj na rozmowę na temat współpracy z producentem obuwia roboczego!

Trzeba mieć jednak szczęście! Wsiadłam do samochodu i pędziłam najszybciej jak mogłam, żeby zdążyć na rozmowę. Wpadłam zdyszana na trzecie piętro, a tutaj przede mną jeszcze dwie osoby. Okazało się, że mają opóźnienie, bo jedna z osób przeprowadzająca rekrutację miała ważne spotkanie. Szczęście w nieszczęściu. Jednak mam prace u producenta obuwia roboczego.

Więcej informacji możemy znaleźć na stronie:

http://eurobhp.com/ochrona-nog,c140.html