Dodatkowa grzałka do grzejników

Jestem okropnym zmarzlakiem. Nie wiem dlaczego tak miałam, ale nawet latem zawsze musiałam mieć zimową kołdrę i ciepłe skarpetki. Przyzwyczaiłam się do tego z czasem. Zastanawiałam się tylko, co zrobię jesienią, zanim rozpocznie się jeszcze sezon grzewczy. Są to dla mnie najgorsze momenty, ponieważ czekam na zbawienie na rozpoczęcie ogrzewania.

Zakup grzałki do grzejnika 

grzałka do grzejnikówMój tata widział, jak bardzo się meczę i marznę. Zaczął się zastanawiać, jak mi pomóc. Któregoś dnia przyjechał do domu z jakimś innowacyjnym urządzeniem, które miało pomóc mi nie zamarznąć w nocy. Była to grzałka do grzejników która sprawia, że w domu może być ciepło, nawet poza sezonami grzewczymi. Zastanawiałam się, jak to możliwe. Okazało się, że do grzejnika rurkowego wystarczy podłączyć taką grzałkę i ta grzałka rozgrzeje grzejnik. Tata zajął się więc montowaniem jej i przyglądałam się z ciekawością, bo nie widziałam takiego urządzenia wcześniej. Niestety, tata najpierw źle podłączył grzałkę. Musiałam szukać instrukcji w internecie, bo oczywiście wyrzucił pudełko z oryginalnymi wskazówkami. Na szczęście trafiliśmy na stronę, w której krok po kroku wszystko opisywali. Grzałka musiała znaleźć się w odpowiednim miejscu, najlepiej w miejscu powrotu wody instalacyjnej. Nie wiedziałam dokładnie, o co w tym chodziło, jednak przekazywałam tacie treści które znalazłam i ta małymi krokami instalacja grzałki w końcu przebiegła pomyślnie.

Mój tata jest wspaniały i jestem mu bardzo wdzięczna, że zadbał o to, bym nie marzła. Teraz mogę włączyć sobie ogrzewanie kiedy tylko mam na to ochotę. Bardzo dużo to daje, mimo, że grzałka nie powinna być ustawiana na temperaturę maksymalną jaką ma grzejnik, ale tak na 70-80%. W każdym razie, dla mnie najważniejsze jest to, że mam ciepło.